Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rower elektryczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rower elektryczny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Konwersja składaka na turbo bydlaka

Namiot bazowy zamieniony na składaka z full suspension (Dahon Jetsteam),  puchówka na silnik elektryczny (o magnesach trwałych) produkcji chińskiej "nine continent" i  kontroler od lyen.com(12 tranzystorów, 45A max)
Koszt silnika 250 $  (waga około 7kg)
Kontroler 150 $
Bateria jest najdroższą częścią zestawu. Składa się z 40 ogniw litowo polimerowych LiPo (napięcie każdego ogniwa waha się od 3.6 rozładowana do 4.1 naładowana). 20 ogniw w szeregu (po 2 równolegle) daje nam w sumie 80V przy pojemności 10 Ah. Baterie LiPo charakteryzują się olbrzymią gęstością energii oraz dużym prądem rozładowania (20 c czyli w moim przypadku nawet 200 A !). Baterie także produkcji chińskiej, całość składa się z 10 takich pakuneczków i waży jakieś 8 kg. Udało się kupić połączoną niewiele używaną z torbą za 300 funtów. Czas życia baterii to około 600 - 800 cykli jeśli się jej nie katuje.


Osiągi:
jak przy 75V popłynie 45A to mamy ponad 3kW mocy (4 konie ). Czyli trzeba uważać żeby nie przegrzać silnika.
zużycie energii 20 Wh/km   czyli na 100 km zużycie 2 kWh   (koszt 2*60gr = 1.2 zł)
Prędkość max po prostej drodze 60 km/h
Zasięg 30 km ostro.


więcej fot