Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceny energii elektrycznej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceny energii elektrycznej. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 listopada 2012

Ceny energii elektrycznej - prognoza

Wpisując hasło jak w tytule w google znajdziemy masę tematów, porównywarek obecnych sprzedawców energii elektrycznej, strony URE ze średnią ceną z lat poprzednich itd...
Pomyślałem że podzielę się najciekawszym artykułem dotyczącym tematu jaki udało mi się znaleźć (źrodło http://www.e-bmp.pl/ ).

a tu moj ulubiony cyctat:
"Jednym z głównych kierunków zmian rozwoju rynku energii elektrycznej na świecie, w Europie i w Polsce może okazać się odejście od tzw. energetyki systemowej na rzecz lokalnej energetyki (nie tylko elektroenergetyki) rozproszonej, w której głównym wyznacznikiem działań, ale i zmian są zachowania aktywnych odbiorców energii, tzw. prosumentów, ze szczególnym uwzględnieniem inwestycji w małe mikroźródła OZE. Element ten może stać się głównym motorem nadchodzących zmian. Niektórzy idą nawet dalej, wskazując odnawialne źródła energii/urządzenia rozproszonej energetyki jako „główną przyczynę nieuchronności przebudowy energetyki” oraz „konieczność pogodzenia się z tym, że bezpowrotnie minęły czasy energetyki WEK (wielkoskalowej energetyki korporacyjnej) opartej na paliwach kopalnych”. Z pewnością kolejne lata wskażą, jak daleko rozwinie się ten nowy segment rynku energii elektrycznej w Polsce. "

 No i prognoza cen od ARE:


no a tu jeszcze temat który chcąc nie chcąc też wokół cen energii krąży, bo czemu by nie zasponsorować tańszej energii dla odbiorców końcowych ?

wtorek, 2 października 2012

czy MG chce Mikrogeneracji ?

Dwa posty niżej pisałem o moich wątpliwościach co do założeń MG dla wyliczeń taryfy oraz sposobu zliczania energii. Oto odpowiedź MG którą otrzymałem:


"Szanowny Panie,
W odpowiedzi na e-mail w sprawie sposobu zliczania energii wytworzonej w mikroinstalacjach i małych instalacjach uprzejmie przedstawiam poniższe informacje.
Zgodnie z założeniami przyjętymi do wyliczenia cen gwarantowanych określonymi w ocenie skutków regulacji projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii z dnia 26 lipca 2012 r. wytwórca energii elektrycznej w instalacji fotowoltaicznej o łącznej mocy zainstalowanej do 100 kW będzie przekazywał większość tej energii do sieci elektroenergetycznej. Wynika to z faktu, że największa produkcja energii w systemie PV występuje w godzinach południowych, kiedy jej odbiór przez gospodarstwa domowe jest najmniejszy. W związku z powyższym można przyjąć, że jedynie niewielka ilość energii będzie zużywana na własne potrzeby. Liczniki energii elektrycznej będą zamontowane na zaciskach instalacji fotowoltaicznej oraz w miejscu jej przyłączenia do sieci. Wytwórca energii uzyska przychód ze sprzedaży ilości energii wskazanej przez ten drugi licznik. Przedstawiony mechanizm wsparcia powinien ograniczyć nieuzasadnione zużycie energii na własne potrzeby i będzie zachętą do oszczędzania energii.
"



Więc skrzydła mi opadły... MG zakłada 850 kWh rocznie z każdego kWp zainstalowanego w fotowoltaice, oraz 1500kWh/kW w generacji wiatrowej. Jednocześnie zakłada że w tym zawarte jest zużycie energii przez gospodarstwo ! No przecież te założenia są zupełnie błędne !!! Najbardziej błędne dla instalacji najmniejszych no ale cóż może MG poprostu nie chce żeby się nam łatwiej żyło bo im ciężej społeczeństwu tym łatwiej je kontrolować... 

p.s. a zachęta do oszczędzania Energi może się skończyć tak że wszyscy na raz włączą czajniki, pralki, kuchenki indukcyjne, odkurzacze po zachodzie słońca i dopiero będzie klops ...
 

poniedziałek, 17 września 2012

FIT po polsku

Kumate chłopaki z IEO policzyli ile powinny wynosić taryfy "feed in" dla mikrogeneracji żeby miała ona finansowy sens.

no i bardzo miło mi się zrobiło bo pisałem bez odzewu że 65gr za kWh wyprodukowaną z małego wiatraka to za mało a tu taka niespodzianka. 1.2 zł za kWh to rozumiem... jest szansa że sprzedam jednak jakiegoś windspota w Polsce :)  (polecam cały raport )

Dzisiaj jednak odsłuchałem sobie wypowiedź pana wiceministra gospodarki który wydawało by się powinien mieć pojęcie o tym co mówi ... i............ entuzjazm opadł...

czwartek, 9 sierpnia 2012

mini, mikro, piko bello - nowa ustawa OZE

esencja dotycząca mikrogeneracji według nowej ustawy OZE

  • instalacje do 40 kW  (mikroinstalacja ) nie będą wymagały zakładania działalności gospodarczej ani koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej
  • instalacje od 40 kW do 200 kW (mała instalacja ) nie będą wymagały koncesji
Kasa za export energii do sieci
  • małe elektrownie wiatrowe do 200 kW - 0.65pln/kWh 
  • fotowoltaika to 100 kW - 1.1 pln/kWh

no i mają być dodatkowe udogodnienia jak łatwość przyłączenia do sieci (uproszczone procedury, obowiązek operatora przyłączyć ). Niewielkie zmiany w prawie budowlanym które też mają ułatwić mikrogeneracji przebić się...

Istotne jest także pojawienie się terminu instalator mikroinstalacji który to będzie miał swój numerek (certyfikat ) nadany przez UDT i tylko instalacje zainstalowane przez pana z numerkiem będą kwalifikowane do powyższych taryf za export energii. Dziwnym trafem w zapisach nie ma nic o małych elektrowniach wiatrowych a jedynie o kotły i piece na biomasę, systemy fotowoltaiczne, kolektory słoneczne, pompy ciepła i płytkie systemy geotermalne. Pożyjemy zobaczymy... 

A teraz moje żale:


czytając powyższe założenia opublikowane przez MG weźmy sobie turbinę windspot która jest najtańszą z maszyn które rzeczywiście są projektowane na 20 lat i mają zmienny mechanizm kąta natarcia. 
  • koszty CAPEX netto ! dla turbny windspot 4kW (upraszczając ):  turbina 20 000 +inverter 5000 + maszt 18 m 8000 = 33 000 łał ! jesteśmy w limicie założeń MG  ale ... powyższe koszty to koszty producenta (nie dystrybutora) a maszt 18 m w takiej cenie póki co nie istnieje (obecnie pracuję nad takim a nawet wyższym ). 
  • Roczna sprzedaż energii. Powyższa turbina przy przeciątnych warunkach wiatrowych (5 m/s średnia ) powinien wykręcić spokojnie 5000 kWh rocznie... MG zakłada jednak trochę lepsze prędkości wiatru... Ale dlaczego MG zakłada że całkowita energia wyprodukowana przez turbine trafia do sieci ? ... może tak jest wspaniale że jesteśmy poza gospodarstwem na wakacjach i nikogo nie ma w domu  (cały rok ) ?  ... możliwe też że miało to coś wspólnego z podatkiem akcyzowym który miał być nakładany w pierwszych wersjach ustawy (z grudnia 2011 ) na energie którą wyprodukujemy i sami "zjemy" ...  a może tak naprawdę mikrogeneracja słabo się podoba naszym koncernom energetycznym (de fakto państwowym )
 dla zainteresowanych zgłebieniem tematu załączam dokumenty MG: Projekt Ustawy OZE (26.07.2012)   Uzasadnienie do ustawy OZE  Ocena Skutków Regulacji 

p.s. Jest jeszcze opcja że jakimś cudem będzie opcja dostać 65groszy za każdą wyprodukowaną kWh, ale wtedy  sposób przyłączenia do sieci powinien wyglądać tak aby energia produkowana przez np. wiatrak trafiała przed nasz domowy licznik (czyli teoretycznie do sieci ) i była zliczana dodatkowym licznikiem... obawiam się jednak że może to być po prostu wymiana licznika na dwukierunkowy wtedy klops

w UK wygląda to tak że jeden licznik jest na wyjściu z wiatraka liczący wyprodukowaną energie i za nią dostajemy tłustą taryfę (było nawet 0.36p/kWh czyli 1.7pln/kWh)!  i jeszcze jeden licznik na export do sieci (za co już marne 3p za kWh)  (filmik wyjaśniający jak to tam działa )


W Irlandii z kolei wyglądało to tak (bo trwało 3 lata i skończyło się w lutym 2012 ) że mikrogeneracja (do 6kW) dostawała za export do sieci 9c/kWh + dodatkowo 10c/ za pierwsze wyeksportowane 3000kWh. Jeśli chodzi o pomiar energii to wymieniano licznik (import meter ) na dwukierunkowy (import - export meter ).

środa, 2 maja 2012

Finanse czyli czy to sie opłaca

W kraju gdzie nie brakuje węgla i zbudowany jest system energetyczny oparty na wielkich elektrowniach węglowych (elektrownia Bełchatów jest NAJWIĘKSZĄ NA ŚWIECIE elektrownią na węgiel brunatny ) nikomu by się nie opłacało inwestować w odnawialne źródła energii. No ale że zapisaliśmy się do Unii Europejskiej dostaliśmy nakaz uzyskania 15 % ze źródeł odnawialnych do 2020 roku. No i jak tu zachęcić w inwestowanie w wiatraki z których każdy kosztuje 3 mln euro ? Trzeba wymyślić jakiś mechanizm wsparcia !

Najprostszym mechanizmem wsparcia jest tak zawany "feed-in tarrif" czyli z góry ustalona cena energii dla źródeł odnawialnych (powiedzmy 2 razy droższa niż węglowa ). W Polsce mamy (bo my lubimy inaczej ) system zielonych certyfikatów.

Jak to działa ?

Państwo narzuca (odpowiednią ustawą) przedsiębiorstwom sprzedającym energię odbiorcy końcowemu (czyli np. ENEA na zachodzie, ENERGA na północy, PGE na wschodzie - tym którym płacimy rachunki za prąd) żeby część energii którą sprzedają pochodziła z źródeł odnawialnych (w tym roku jest to 10,4 %). Jeśli nie są w stanie kupić aż tyle (a nie są bo w Polsce jest zaledwie kilka % energii pochodzącej z OZE) to muszą płacić karę zwaną opłatą zastępczą (która w tym roku wynosi jakieś 280 zł/MWh)

Jeśli mamy wiatrak o mocy 2MW który kręci się przez godzinę z pełną mocą to wyprodukuje od 2MWh = 2000kWh energii i takiż sam odpowiednik zielonych certyfikatów inaczej też zwany świadectwami pochodzenia energii. Jak czytamy powyżej zakład energetyczny chętnie kupi od nas te zielone certyfikaty jeśli sprzedamy mu trochę taniej niż kara którą musi zapłacić jeśli od nas ich nie kupi. Najwyższe ceny za zielone certyfikaty można uzyskać na Towarowej Giełdzie Energii

Więc teraz z wiatraka mamy dwa źródła dochodu.
  1.  za sprzedaż energii elektrycznej (cenę raz na rok oblicza Urząd Regulacji Energetyki ) i w tym roku jest to 198,90 zł/MWh
  2. za sprzedaż zielonych certyfikatów. Powiedzmy że sprzedajemy za 260 zł/MWh

W przypadku małych wiatraków do 10 kW (według najnowszej wesji ustawy 2.01 ) system zakłada 0.95 gr za każdą wyeksportowaną kWh, a dla wiatraków 10kW do 200 kW - 0.65gr/kWh
Załóżmy teraz że wchodzi nowa ustawa OZE, wypełniamy kartkę papieru, przychodzi pan z zakładu energetycznego i wymienia nasz licznik energii na dwustronny. Ogląda naszą instalację czy spełnia wymogi bezpieczeństwa i jeśli wszystko ok, oficjalnie możemy produkować energię.

Ile zarobimy ?

No właśnie ... to zależy jak wieje i ile z tej energii którą wyprodukujemy sami zużyjemy. Bardzo istotna też jest poprawna lokalizacja !. Przyjmijmy że mieszkamy w dobrym miejscu (odsłonięte od zachodu zwłaszcza ) wydaje mi się że możemy oczekiwać około 5 - 5.5 m/s na 24 metrach ) oraz co by nie mącić załóżmy że sprzedajemy całą wyprodukowaną energię...

Odnośnie prognozy rocznej produkcji... Mimo że producent podaje że przy średniej prędkości wiatru 5.5 m/s turbina wyprodukuje ponad 6000 kWh rocznie ja zakładam że turbina wyprodukuje 5000 kWh rocznie (5MWh).... 


 (uwaga: nie średnia prędkość wiatru a rozkład weybulla odpowiada za produkcje)

Zanim zabierzemy się do liczenia muszę zaznaczyć że pomijam energię jaką zużywamy bezpośrednio i zakładam że cała energia wyprodukowana z wiatraka trafia do sieci (jest tak na przykład w nocy jak śpimy albo jak nas nie ma w domu ale już jak piecyk elektryczny chodzi to niestety nie ... )


Liczymy ...

5 MWh * 0.95 = 4750zł   !   tyle w tym roku dostalibyśmy za wyeksportowane 5MWh.
w przypadku gdy nasza lokalizacja jest lepsza pod względem energetycznym (powiedzmy Hel) i wiatrak produkuje 6.5 MWh wartość wzrasta do 6175 zł. Trzeba także wsiąść pod uwagę ciągle rosnące ceny energii więc na przestrzeni 5 - 10 lat (w zależności od wietrzności ) możemy oczekiwać zwrotu kosztów inwestycji.

Turbina o której rozprawiam ma żywotność 25 lat więc tak czy siak będzie to na dłuższa metę opłacalna inwestycja. 

chwila ...
generator ... cena najlepszego według mnie istniejącego na rynku generatora który się dobrze nadaje to 4900 euro, do tego inwerter ... polecam Aurora wind 4.2kW - 1600 euro. (To są ceny bezpośrednich dystrybutorów). Koszty pozostałości to maszt ( pracujemy nad polskim masztem 24 m  )... najlepiej jakby dobry maszt nie przekraczał 1500 euro ... są europejskie konstrukcje 18metrów  w cenie 2200 euro + transport z Hiszpanii.

ok 4900 (turbina) + 1600(inwerter ) + 2000(maszt + fundament ) + 500 e (transport turbiny, masztu, inwertera) + 200 e (kable, rozłącznik ) +200 e (inne ) =   9400 euro ...

te powyższe 4750 to w zależności od kursu euro jakieś   1200 euro rocznie...

9400 koszta   .... 1200 e rocznie przychodu

No tak... ale na nową ustawę OZE jeszcze trzeba poczekać zapewne do przyszłego roku i wszystko się wyjaśni. Dodatkowo ma powstać nowy zawód regulowany (moja propozycja nazwy to "Instalator Systemów Mikrogeneracji" ) więc trzeba też pamiętać o kosztach z tym związanych.

podsumowanie:
Kluczowa w zbawieniu ludzkości jest tutaj świadomość społeczna dotycząca źródła dostępnej nam energii elektrycznej. Czy musimy grzebać w Ziemi  (degradacja środowiska ), skoro wszystko dociera od nas ze słońca  i jest za free ? Mamy technologie którą można te energie złapać ... czy jesteśmy na tym poziomie... ?
4ta rewolucja energetyczna (przejście na 100 % energii odnawialnych ) doprowadzi do daleko dalej idących zmian społecznych ... na dobre. Skończy się pogoń za ropą, skończy się szał korporacji wydobywczych i koncernów energetycznych - nie będą już potrzebni.


Regulacje Prawne, bariery i nowa ustawa OZE

jeśli chcemy naszą mikrogenerację podłączyć do sieci to obecnie jest słabo... Bo to koncesje na wytwarzanie energii, bo to wnioski do zakładu energetycznego o wydanie warunków przyłączenia... i wiele innych utrudnień ...
ALE !
"Robi się" pierwsza ustawa w historii Polski o odnawialnych źródłach energii. Przedstawiony w zeszłym roku projekt ustawy został "skamieniowany" przez ludzi i instytucje zajmujących się tym tematem od lat (głównie inwestorzy i deweloperzy farm wiatrowych ). No i ma być lepiej.
Jeśli chodzi o mikrogenerację to zniesiona ma być koncesja na wytwarzanie energii, największe współczynniki korekcyjne dla fotowoltaniki i mikro źródeł wiatrowych, obowiązek zakupu energii przez zakład energetyczny no i wogóle brzmi to utopijnie wszystko aż tak że założyłem tą stronę :).

Będę uaktualniał tą podstronę a tymczasem do poczytania polecam publikacje nowo powołanego Instytutu Energii Odnawialnej

update 01.07.2012
Ministerstwo Gospodarki przedstawiło kluczowe elementy projektu Ustawy o odnawialnych źródłach energii. 

w skrócie:
do 40 kW - mikro - brak obowiązku prowadzenia działalności

fotowoltaika do 100 kW 1.1zł /kWh
wiatrowa do 200 kW 0.65 zł / kWh

mamy więc feed in dla powyższych (trochę marnie dla wiatrowej ).

fotowoltaika powyżej 100 kW 2.85 zielonego certyfikatu
wiatr 200 do 500 kW 1.2 zielonego
wiatr > 500kW 0.9 zielonego
wiatr na morzu 1.8 zielonego

-----
zobacz także nowsze posty:

mini, mikro, piko bello - nowa ustawa OZE